wtorek, 16 grudnia 2025

35 lat samorządu Bielska-Białej - część 13

 35 lat samorządu Bielska-Białej - część 13.

Kadencja VII – lata 2014-2018 



Wybory

16 listopada 2014 roku w całej Polsce odbyły się wybory samorządowe. Zgodnie z wolą wyborców w nowej Radzie Miejskiej Bielska-Białej znaleźli się przedstawiciele czterech komitetów. Najwięcej osób do RM wprowadził Komitet Wyborczy Prawo i Sprawiedliwość, który uzyskał 10 mandatów, Komitet Wyborczy Platformy Obywatelskiej wprowadził do rady osiem osób, Komitet Wyborczy Wyborców Jacka Krywulta uzyskał pięć mandatów a Komitet Wyborczy Niezależni.BB w radzie reprezentowały dwie osoby.



W wyborach prezydenckich urzędujący prezydent Jacek Krywult (KWW Jacka Krywulta) uzyskał poparcie 27.846 głosujących, co dało mu 47,96 proc. wszystkich głosów. Drugie miejsce zajął Janusz Okrzesik (Niezależni. BB), który uzyskał 23,32 proc. (13.640 głosów). Na trzecim miejscu uplasował się Przemysław Drabek (Prawo i Sprawiedliwość) - 21,49 proc. (12.477 głosów). Kolejne miejsca zajęli: Przemysław Koperski (Sojusz Lewicy Demokratycznej Lewica Razem) - 4,03 proc (2.341 głosów), Joanna Banaś (Kongres Nowej Prawicy Janusza Korwin-Mikke) - 2,23 proc. (1.294 głosy) i Elżbieta Pawlak (Twój Ruch) - 0,97 proc. (566 głosów). 30 listopada odbyła się druga tura wyborów prezydenckich. Wygrał ją Jacek Krywult. Według oficjalnych wyników wyborów urzędujący prezydent uzyskał 59,88 proc. wszystkich głosów - na zwycięzcę oddało swój głos 28.006 osób. Na jego kontrkandydata Janusza Okrzesika głosowało 18.762 wyborców - 40,12 proc. głosów. Frekwencja w drugiej turze wyborów prezydenckich w Bielsku-Białej wyniosła 34,2 proc.


Pierwsza sesja

1 grudnia w sali sesyjnej bielskiego Ratusza odbyła się pierwsza sesja VII kadencji Rady Miejskiej Bielska-Białej. Do momentu wyboru nowego przewodniczącego RM sesję poprowadziła - jako najstarsza spośród 25 radnych - Grażyna Nalepa (PiS). Radni złożyli uroczyste ślubowanie. Jednocześnie w związku z wygaśnięciem mandatów wybranych na radnych - Jacka Krywulta oraz Henryka Juszczyka - ślubowali także radni, którzy zajęli ich miejsce: Ryszard Batycki i Szczepan Wojtasik (obaj KWW JK). 

Rada Miejska w tajnym głosowaniu wybrała przewodniczącego RM, którym został Jarosław Klimaszewski (PO) i jednego z wiceprzewodniczących. Funkcję tę objął Ryszard Batycki (KWW JK), który otrzymał 15 głosów. Wystarczającej liczby głosów (13) do objęcia funkcji wiceprzewodniczącego nie otrzymał Przemysław Drabek (PiS), na którego głosowało 11 radnych. W tych okolicznościach Radni PiS złożyli oświadczenie. Ostatecznie radny Przemysław Drabek został wybrany na wiceprzewodniczącego rady na kolejnej sesji.



Wykaz radnych Rady Miejskiej w Bielsku-Białej:

Katarzyna Balicka

Ryszard Batycki

Bogna Bleidowicz

Przemysław Drabek

Agnieszka Gorgoń-Komor

Renata Gruszka

Krzysztof Jazowy

Przemysław Kamiński (zrzeczenie się mandatu 13 marca 2015)

Jarosław Klimaszewski

Marcin Lisiński

Konrad Łoś

Karol Markowski

Roman Matyja

Dariusz Michasiów

Grażyna Nalepa

Dorota Piegzik-Izydorczyk

Monika Połatyńska

Grzegorz Puda (zrzeczenie się mandatu 29 października 2015 w związku z wyborem na Posła RP)

Maurycy Rodak

Adam Ruśniak

Piotr Ryszka

Bronisław Szafarczyk

Barbara Waluś (objęcie mandatu 24 listopada 2015)

Leszek Wieczorek

Szczepan Wojtasik

Adam Wykręt (objęcie mandatu 24 marca 2015)

Małgorzata Zarębska


Wykaz komisji Rady Miejskiej:

Komisja Rewizyjna, przew. Katarzyna Balicka

Komisja Budżetu, Strategii i Rozwoju Gospodarczego, przew. Roman Matyja

Komisja Gospodarki Miejskiej i Mieszkalnictwa, przew. Leszek Wieczorek

Komisja Gospodarki Przestrzennej i Ochrony Środowiska, przew. Przemysław Kamiński / Monika Połatyńska

Komisja Edukacji i Kultury, przew. Grzegorz Puda / Piotr Ryszka

Komisja Zdrowia, Polityki Społecznej i Sportu, przew. Agnieszka Gorgoń-Komor

Komisja Bezpieczeństwa i Samorządności, przew. Maurycy Rodak

Cdn.




wtorek, 9 grudnia 2025

Jak Witkacy kochał Alberti

 Bielsko i Biała roku 1938 są tłem najnowszej powieści Jacka Kachla, która opowiada o zawiłych relacjach Stanisława Ignacego Witkiewicza i Kazimiery Alberti, a jej istotnym elementem jest intryga kryminalna.



 


4 grudnia w Pedagogicznej Bibliotece Wojewódzkiej w Bielsku‑Białej odbyła się oficjalna promocja książki pt. Witkacego granice, którą Jacek Kachel, autor licznych książek historycznych, debiutuje jako beletrysta. Spotkanie prowadziła dyrektor biblioteki Anna Niemiec‑Warzecha, która zaprezentowała gościom dokonania i sylwetkę autora.


 



Spotkanie autorskie zostało podzielone na dwie części. W pierwszej autor opowiadał o interesujących faktach z życia Bielska i Białej w czasach II Rzeczypospolitej, ukazując je na tle społecznych i gospodarczych przemian, jakim było wtedy poddane dwumiasto. Przypomniał największe inwestycje i wyzwania, przed jakimi stały wówczas władze samorządowe. Nie uciekał od trudnych tematów – ścierania się polityki polonizacyjnej - którą w Bielsku realizowali burmistrz Wiktor Przybyła wspólnie z wojewodą Michałem Grażyńskim - z obroną niemczyzny, której symbolem był senator Rudolf Wizner.



 


Wiele komentarzy zebranych wzbudziły zdjęcia z 1938 roku, na których pojawił się majestatyczny 12‑metrowy krzyż na placu Chrobrego, postawiony tam przez Akcję Katolicką na święto Chrystusa Króla. Z lekkim zdziwieniem przyglądali się zebrani fotografii wykonanej 11 listopada, oczywiście 1938 roku, na której ulicą 3 Maja pomykają jednostki pancerne łudząco przypominające wojska niemieckie - była to 10 brygada kawalerii, nad którą dowodzenie przejął wówczas pułkownik Stanisław Maczek.



 


- Zarówno nasi żołnierze powracający po zajęciu Zaolzia, jak i ten gigantyczny krzyż pojawiają się w mojej powieści. Nie zapomniałem również o Luxtorpedzie – szybkim pociągu, którym podróżowano z Bielska do Zakopanego, budowie wieży spadochronowej, wyścigach motorowych czy też wygranej piłkarzy BBSV z reprezentacją Belgii. Wszystko to jest tłem do pokazania relacji Kazimiery Alberti z Witkacym. Na to nakłada się wątek kryminalny związany z największym bandytą II Rzeczypospolitej Nikiforem Florianem Maruszeczką i działaniami lokalnej masonerii Schlaraffi - mówił Jacek Kachel.



 



- Nie chcąc zdradzać szczegółów, chciałbym podkreślić, że praktycznie wszystkie wydarzenia i osoby występujące w książce są autentyczne. Od komisarza policji po posterunkowego Wiesława Miecińskiego służącego na posterunku w Białej. W bardzo wielu wypadkach mówią oni własnymi słowami. Wypowiedzi Witkacego zapożyczyłem z jego książek, słowa Alberti - z listów, pamiętników i wywiadów prasowych. Treść rozmów urzędników wziąłem ze stenogramów obrad Magistratu, a wypowiedzi Maruszeczki z kronik kryminalnych i akt sądowych - dopowiadał Kachel.


 



Autor podkreślał, że dzięki doskonałej współpracy z drukarnią Dimograf udało się uzyskać efekt stylizacji książki na kryminały z lat 30. XX wieku.


 



Po spotkaniu goście mieli sposobność do rozmowy z autorem i zdobycia dedykacji.  


 



Warto podkreślić, że książka Witkacego granice jest równocześnie pierwszym elementem świętowania wielkiego jubileuszu 150‑lecia nieprzerwanego funkcjonowania firmy, która dzisiaj działa pod szyldem Befaszczot – i która również występuje w książce.


 


Powieść jest dostępna w księgarniach, Miejskim Centrum Informacji Turystycznej oraz w Browarze Miejskim czy na Allegro. 


 


Partnerzy publikacji:


Województwo Śląskie, Regionalny Ośrodek Kultury, Dimograf


Befaszczot - główny sponsor


Patron medialny: Radio Bielsko

poniedziałek, 1 grudnia 2025

Zapraszam

 


Witkacego granice czekają na czytelników

 W bielskich księgarniach jest już dostępna powieść przygodowa z nutą kryminału, której akcja rozgrywa się w Bielsku i Białej w 1938 roku. Witkacego granice to debiut literacki Jacka Kachla - historyka, dziennikarza i fotografa, autora ponad dwudziestu książek historycznych. Choć książka jest powieścią, opowiada o rzeczach, które wydarzyły się naprawdę.


 



Konferencja prasowa poświęcona nowej książce odbyła się 28 listopada w Regionalnym Ośrodku Kultury. Obecna na niej członkini zarządu Województwa Śląskiego i miłośniczka lokalnej historii Joanna Bojczuk podkreśliła, jak ważne dla naszej tożsamości jest propagowanie wiedzy o regionie, szczególnie gdy jest ona podawana w lekkiej i przystępnej dla każdego formie.


 



Co jest treścią książki?


Jest późna jesień roku 1938. Stanisław Ignacy Witkiewicz w towarzystwie tajemniczego znajomego udaje się do Bielska i Białej na jubileusz artystyczny Kazimiery Alberti. Pani Kazimiera, poetka i literatka, jest co prawda żoną starosty, ale i obiektem pożądania Witkacego. W tym samym czasie w dwumieście pojawia się policja polityczna z tajną misją oraz najgroźniejszy bandyta II Rzeczypospolitej Florian Nikifor Maruszeczko. Jakby tego było mało, do miasta spowitego wiznerowską mgłą wracają żołnierze polscy z misji zaolziańskiej, a masońska Schlaraffia oplata swoimi mackami cały region - czytamy w krótkiej informacji o treści publikacji.



 



- Kiedy pisałem tę powieść historyczną z delikatną nutką kryminału postanowiłem, że maksymalnie, jak tylko to możliwe, będę trzymał się… faktów. Wychodząc z założenia, że życie pisze lepsze scenariusze niż pisarze, postanowiłem stworzyć powieść, która w 90 procentach będzie oparta na faktach - wyjaśnia Jacek Kachel.



Dlatego wszystkie postaci występujące w powieści są autentyczne - starosta Alberti buduje ulicę Żywiecką. Edward Zajączek i Daniel Gross obawiają się ponownego zamknięcia w Berezie Kartuskiej; po dwumieście grasuje morderca Florian Maruszeczko. Stanisław Ignacy Witkiewicz kupuje szczotki w fabryce braci Senewaldt, maluje poetkę Alberti i się w niej podkochuje. Autentycznymi postaciami są także policjanci i dziennikarze. Co ważne, wszyscy w książce mówią swoimi słowami, które autor cytuje je z listów, pamiętników, akt sądowych, wywiadów gazetowych - czy też, gdy chodzi o Witkacego, nawet z jego książek.



- Jedyny zabieg, którego użyłem, polegał na gmeraniu w kalendarzu. Te zdarzenia naprawdę miały miejsce. Ja tylko skróciłem oś czasu z całego 1938 roku do 48 godzin i pozwoliłem sobie zgromadzić wszystkich bohaterów w jednym miejscu - wyjaśnia autor.


Przyznaje, że do napisania powieści zdopingowała go córka Paulina.



- Zachęciła mnie, abym nie pisał kolejnej książki historycznej, lecz historyczne wydarzenia ubrał w formę powieści, trochę kryminalnej. Chciałoby się powiedzieć: mówisz i masz, jednak od mówisz do masz minęło pięć lat. Mam nadzieję, córeczko, że uznasz, że warto było czekać…- dodaje z uśmiechem Jacek Kachel.


 


Wydawcą książki jest Budka Medialna.



Oficjalna promocja wydawnictwa odbędzie się 4 grudnia o godzinie 16.00 w Pedagogicznej Bibliotece Wojewódzkiej.


 



 


Partnerzy publikacji:


Województwo Śląskie, Regionalny Ośrodek Kultury, Dimograf


Befaszczot – główny sponsor wydawnictwa


Patron medialny - Radio Bielsko


Druk: Dimograf Sp. z o.o. Bielsko‑Biała


Okładka twarda, 144 strony