poniedziałek, 10 lutego 2014

Sprawy samorządowe – luty 1911

    "Wieniec i Pszczółka” w swoich informacjach regionalnych wraca do postanowień rady powiatu bielskiego. Oto rada cały porządek obejmujący 41 punktów załatwiła w 4 godziny. Uchwalono między innymi: (...)urząd pracy i schronisko w Oświęcimiu 1000 koron subwencye: dla egz. akuszerek 300 K.. dla straży pożarnych 1200 kor.; dla szkoły tkackiej w wilamowicach 100 kor. na bur­sy w Białej, Kętach, Żywcu i Wadowicach 700 kor.; dla szkół przemysł, w Białej, Kę­tach, Oświęcimie 1000 koron; dla Tow. Oświaty ludowej 100 kor.; dla Tow. leśno-roln. 600 kor.; dla ubogich 1000 kor. dla szkoły polskiej w Białej 500 kor.; dla ks. Salezyanów 300 kor.; dla Tow. ryba­ckiego w Krakowie 50 kor.; na wydatki sanitarne:  Biała 5000 kor. Kęty 100 kor.; na wynajem budynków  szkolnych 600 K.; biednym uczniom na gwiazdkę 700 koron czyli w łącznej kwocie 7 tyś. 950 koron. (...)

   Podczas spotkania ustalono również preliminarz drogowy w wysokości 272 tyś 394 koron i kilka drobnych spraw dotyczących poszczególnych ludzi. Wśród nich znalazło się również odszkodowanie dla rodziny robotnika Klisia z kamieniołomu w Szczyrku w wysokości 500 K. Wspomniany pracownik zginął w trakcie pozyskiwania kamienia na budowę dróg dla powiatu. Smaczku tej informacji dodaje fakt, że właścicielem kamieniołomu był poseł Ludwik Dobija, który równocześnie był radnym powiatowym. Informacja ujrzała światło dzienne dzięki opozycji, która nie bez satysfakcji pisała: Widzimy tu więc niesłychane wyzyskiwanie wpływów politycznych do celów osobistych. Już sam fakt dostaw do Rady, uskuteczniany przez członka tej Rady, jest rzeczą niepraktykowaną. Bezczelność jednak klerykałów idzie jeszcze dalej, gdyż funduszami publicznymi płacą oni swoje osobiste rachunki. Tym przynajmniej „wsławił” się poseł Dobija

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz