poniedziałek, 30 listopada 2020

Bystra w świetle protokołów



   Niedawno staraniem Towarzystwa Przyjaciół Bystrej ukazały się drukiem „Protokoły Wydziału Gminnego Bystra Śląska 1886-1918”, (Protokoll-Buch der Gemeinde Bistrai). Publikacja to nieznane dotąd źródło dotyczące dziejów nie tylko Bystrej Śląskiej, ale całego regionu.  - Rękopis protokołów liczący 274 strony napisany niemieckim pismem neogotyckim został znaleziony i zabezpieczony przed laty przez nauczyciela miejscowej szkoły podstawowej Józefa Śliwę, który przez wiele lat przechowywał je w swoim domu. Później, po sprzedaży domu, córka Ewa Śliwa-John przekazała je kuzynowi i sąsiadowi Mieczysławowi Gorylowi. Wiadomość o odnalezieniu nowego źródła dotarła do TPB. Na prośbę stowarzyszenia Mieczysław Goryl za pośrednictwem nieżyjącej już Ireny Misz (z domu Goryl)przekazał rękopis TPB, które postanowiło je wydać w formie książkowej. Odczytania niemieckiego pisma neogotyckiego, zapisania tekstu w jęz.niemieckim i następnie przetłumaczenia na jęz. polski podjął się ks. Karol Tomecki- informuje Joanna Szkoda-Stwora, która zaopiekowała się pamiętnikiem i była inicjatorką jego wydania.
   Wydawnictwo było to możliwe dzięki pomocy finansowej Urzędu Gminy w Wilkowicach i pracy historyka Piotra Keniga z Muzeum Historycznego w Bielsku-Białej, który dokonał redakcji językowej i merytorycznej tekstu niemieckiego i przygotował protokoły do druku.
W opracowaniu jak w soczewce ukazuję się obraz miejscowości i jej funkcjonowanie we wszystkich dziedzinach. Mamy tam informacje o funkcjonowaniu szkoły ludowej, życiem religijnym społecznym i polityczny. Można zauważyć jak rozwijała się gmina i z jakimi trudnościami musiała się mierzyć. To po prostu kopalnia wiadomości o całym regionie.
   Publikacja została współfmansowana ze środków z UE w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020, działanie „Wsparcie dla rozwoju lokalnego w ramach inicjatywy LEADER”, poddziałaniel9.2 „Wsparcie na wdrażanie operacji w ramach strategii rozwoju lokalnego kierowanego przez społeczność” w ramach projektu grantowego pt. Promowana Ziemia Bielska-Stowarzyszenie Lokalna Grupa Działania Ziemia Bielska.
   Rękopis protokołów został w sierpniu br. przekazany do Archiwum Państwowego w Bielsku Białej.

poniedziałek, 23 listopada 2020

Drugie życie Teatralnej Fabryki Sensacji




Niedawno minęło 130 lat od otwarcia bielskiej sceny. Na tą okoliczność wspólnie z dr Jackiem Proszykiem przygotowaliśmy Teatralną Fabrykę Sensacji. Państwa życzliwość i zainteresowanie tematem przerosła nasze najśmielsze oczekiwania. Była premiera i wykupione bilety na kolejne spektakle, które jak bańkę mydlaną zabrał... COVID. 



Z tego powodu nie mieliśmy jak Państwu opowiedzieć, że już samo powstanie teatru było niezwykłe. Gdyż obiekt powstał nie z woli króla, księcia czy też rajców miejskich, a został zainicjowany przez zwykłych ludzi chcących obcować tu na miejscu z wielką sztuką. 



Nie mogliśmy podzielić się ciekawostką jak nasi przodkowie  już w 1890 „posadzili sztuczną trawę” przed teatrem. O czym ówczesna prasa z podziwem pisała, że: tam gdzie jeszcze przed wczoraj stały warstwy żwiru pozdrowi nas pojutrze artystyczna łąka kwiatów z przyjemnymi kolorami. Nie było możliwości pochwalić naszych przodków, że obiekt od samego początku był zasilany prądem elektrycznych, chociaż w Bielsku nie było jeszcze... elektrowni. 




    Bardzo żałowaliśmy, że nie mogliśmy więcej razy pokazać państwu prezydenta Jarosława Klimaszewskiego, który jako burmistrz wypowiada z żartem znamienne słowa: Budowaliśmy, budowaliśmy i zbudowaliśmy.....


 

 

Czy też radnej Małgorzaty Zarębskiej, która wcieliła się w rolę pierwszej kobiety w spodniach, która swym pojawieniem zatrzymała ruch w mieście. 

 



Salwy śmiechu podczas spektaklu budziła wspólna interwencja ratunkowa ministra Grzegorza Pudy i zastępcy prezydenta Adama Ruśniaka. Niesamowite kreacje stworzyli senator Agnieszka Gorgoń-Komor i dyrektor Witold Mazurkiewicz oraz wielu innych. Jubileuszowe spotkanie uświetnili występami artyści: Marta Gzowska –Sawicka, Tomasz Lorek Adam Myrczek. 






Na szczęście, dzięki życzliwości wielu ludzi udało się nam dać „Teatralnej Fabryce Sensacji” drugie życie w postaci pamiątkowego albumu. Znajdziecie tam Państwo nie tylko ciekawostki związane z działalnością teatru, ale zdjęcia z przedstawienia, nagrań oraz unikatowe zza kulis. Wspólnie z Jackiem Proszykiem mamy nadzieję, że będzie on dla Państwa miłą pamiątką, która wypełni czas potrzebny do kolejnego spotkania na deskach teatru.

Jacek Kachel



Ps. Książkę można nabyć w kasie Teatru Polskiego. Miejskim Centrum Informacji Turystycznej i w księgarniach.



czwartek, 19 listopada 2020

Bielsko-Biała i okolice na dawnej pocztówce i fotografii w czasach II wojny światowej

 Czasy wojny w kolorze



Po niebywałym sukcesie z roku ubiegłego albumu z czasów okupacji Bielska i Białej jego autorzy przygotowali wydanie drugie. 



Tym razem jednak trudno nazwać go wydaniem drugim poprawionym, gdyż jest to tak naprawdę zupełnie nowy album, gdyż jego zdjęcia zostały pokolorowane. „Bielsko-Biała i okolice na dawnej pocztówce i fotografii w czasach II wojny światowej” to nie tylko dokument, ale przede wszystkich album pełen soczystych fotografii. Na kolorowych zdjęciach można dostrzec wiele szczegółów, które wcześniej nie były czytelne.



–Oglądaliśmy zdjęcia koloryzowane z czasów Powstania Warszawskiego, które zrobiły na nas niesamowite wrażenie. – mówią Wiesław Dziubek oraz Wojciech Kominiak, autorzy wyjątkowego albumu ze zdjęciami z czasów okupacji Bielska i Białej. 

 


– Prawdopodobnie będzie to pierwsze tego typu wydawnictwo w Polsce. Nikt wcześniej nie opublikował albumu, w którym wszystkie zdjęcia zostały poddane profesjonalnej koloryzacji, w tak obszernej formie – mówi Wiesław Dziubek, wpółautor albumu, miłośnik historii Bielska-Białej. - Oczywiście można spotkać zdjęcia, które są koloryzowane, jak na przykład cykl z czasów Powstania Warszawskiego czy też barwione archiwalne filmy jak niedawno prezentowana „Niepodległa” czy „Wojna Światów” – dodaje Wojciech Kominiak. 



Dodatkowo w wydawnictwie pojawiło się 16 nowych fotografii, do których autorzy dotarli w ostatnim roku oraz dwa plany Bielitz w oryginalnym formacie jako załącznik do książki. Zostały również wprowadzone drobne uzupełnienia m.in. nazw ulic, właścicieli fotografii.
Twórcy zakupili licencje do profesjonalnych programów do kolorowej obróbki zdjęć i przez kilka miesięcy trwała żmudna praca.