czwartek, 9 lipca 2020

Wakacje, wakacje

Serdecznie pozdrawiam i zapraszam na bloga w sierpniu.

Most dla wojska






9 września 1903 roku do nowych koszar w Bielsku przez również nowo wybudowany most uroczyście wjechali dragoni. Był to 2. Dywizjon c.k. 3. Dolnoaustriackiego Pułku Dragonów „Jerzego króla Saksoni”. Żołnierzami dowodził mjr Herman Landsteiner, a witał ich burmistrz Karol Steffan.

Aby to jednak było możliwe wcześniej, miasto musiało wykonać nie lada wysiłek finansowy. Warto choćby wspomnieć o budowie koszar i mostu w rejonie dzisiejszych koszar przy ul. Leszczyńskiej.

Rajcy miejscy starali się o sprowadzenie do miasta jednostki wojskowej. Posiadanie jednostki to prestiż i duże poczucie bezpieczeństwa, w tym wypadku dochodził jeszcze czynnik narodowy, gdyż starano się o pułk dragonów, a oni w 90% rekrutowani byli z obywateli narodowości niemieckiej. Jednak te ewidentne plusy miały też minusy. Duża ilość młodych, nieżonatych żołnierzy sprawiała rozliczne, mówiąc delikatnie, problemy obyczajowe. Chcąc maksymalnie zmniejszyć ich uciążliwość, rozpoczęto budowę koszar na  jedynym dogodnym terenie, który znajdował się za rzeką na terenie Galicji w Leszczynach. Z tego powodu wystąpili oni do ministerstwa o wsparcie budowy nowego mostu, który w tych okolicznościach nabrał wagi strategicznego dla obronności kraju.
Późną jesienią 1902 r. bielska filia spółki Pittel & Brausewetter z Wiednia, specjalizującej się w budownictwie żelbetowym, oddała do użytku jednoprzęsłowy most na rzece Białej, usytuowany na osi ulicy Czerwonej Wieży (Roteturmstrasse), umożliwiający komunikację pomiędzy miastem i będącymi w trakcie budowy koszarami kawalerii na Leszczynach.


Orędownikiem budowy koszar był dowódca I Korpusu w Krakowie, generał broni baron Eugeniusz von Albori, w związku z tym Rada Miejska nazwała jego imieniem ulicę prowadzącą do koszar oraz znajdujący się w jej ciągu most.
Tę przeprawę zniszczyli niemieccy żołnierze podczas II wojny światowej, w lutym 1945r.  Most, gdyby istniał, łączyłby dzisiejszą ul. Kościuszki z ul. Batorego.

wtorek, 7 lipca 2020

Parafia w Godziszce cz. 52

Rok 2011
W lutym odnowione zostały w pracowni konserwatorskiej obraz i krzyż z przykościelnej kaplicy.
1 maja - W przyszłą niedzielę składka niedzielna przeznaczona będzie na budowę kościoła w Krasnej – dzielnica Cieszyna, malutka parafia. Kazanie wygłosi proboszcz parafii ks. Stanisław Filapek.
Krasna do 1973 była osobną wsią położoną na Śląsku Cieszyńskim, po tym czasie została włączona do Cieszyna. 2 czerwca 1989 roku została erygowana parafia rzymskokatolicka, za kościół parafialny służyła niewielka kaplica cmentarna. Maleńka parafia, bo licząca sobie zaledwie 600 osób, nie była w stanie udźwignąć ciężaru budowy nowego kościoła. Jednak dzięki wsparciu innych parafii z całej diecezji bielsko-żywieckiej w 2006 roku rozpoczęła się budowa nowej świątyni. Dzięki dużej ofiarności i hojności ze strony wiernych już w czerwcu 2009r. została odprawiona pierwsza msza św. w nowo wybudowanym kościele.
3 maja 20 dzieci z parafii po raz pierwszy przyjęło Najświętszy Sakrament.
Pod koniec maja. Podjęto decyzje o zakupie i wymianie okien w kościele.
11 czerwca 1911r. dzięki staraniom nauczyciela Michała Marka władze austriackie wydają zgodę na założenie pierwszej szkoły w Godziszce. Pierwsze zajęcia lekcyjne odbywały się w niewielkim domu dostosowanym na potrzeby szkoły. W tym samy roku zostaje utworzona Ludowa Szkoła Podstawowa, której kierownikiem i nauczycielem zostaje Antoni Stachowski. Zapotrzebowanie na pobieranie nauki przez dzieci miejscowych gospodarzy sprawia, że mimo rozbudowy szkoły nie jest ona wstanie pomieścić wszystkich chętnych. Do momentu wybuchu wojny w 1939, dzieci pobierały naukę w trzech salach lekcyjnych. Dalszy rozwój i rozbudowa szkoły w Godziszce nastąpiła już w nowej rzeczywistości po zakończonej wojnie.
-    Dzisiaj przed kościołem nauczycieli, pracownicy szkoły podstawowej i gimnazjum oraz rodzice zbierają dobrowolne dary materialne na przygotowania pokrycia kosztów jubileuszu 100-lecia szkoły w Godziszce – zachęcał ks. proboszcz Andrzej Wolny.

W tym roku uroczystości odpustowe w parafii poprowadził ks. rektor Jan Mędrzak, który obchodził 25-lecie kapłaństwa, a kazanie wygłosił ks. Piotr Hoffman.
W lipcu parafianie wspomogli tych, którzy ucierpieli w kataklizmach w województwie Łódzkim i Warmińsko-Mazurskim, a w sierpniu złożyli swój dar na potrzeby misji i głodujące dzieci w Afryce.
23 października ks. proboszcz Andrzej Wolny podczas ogłoszeń parafialnych zachęcał: - U członków Duszpasterstwa Rady Parafialnej będziemy mieli okazję złożyć ofiarę na nowe okna termoizolacyjne. Już wybraliśmy wykonawcę, będą to okna termoizolacyjne, już tak zrobione, że będzie można dokładać witraże, jeśli znajdą się sponsorzy. Obecnie ustalono wzór i kolorystkę oraz tematykę witraży. Bardzo prosimy o wielką hojność, bo jest to duża inwestycja […].
W sobotę 19 listopada Szkoła w Godziszce obchodziła 100–lecie istnienia, uroczystości zostały poprzedzone Mszą św.